Lepszy sposób

343 lepszy sposób Moja córka niedawno zapytała mnie: „Mamo, czy naprawdę istnieje coś więcej niż sposób na skórze kota”? Śmiałem się. Wiedziała, co znaczy to powiedzenie, ale naprawdę miała prawdziwe pytanie o tego biednego kota. Zwykle jest coś więcej niż jeden sposób na zrobienie czegoś. Jeśli chodzi o robienie trudnych rzeczy, my, Amerykanie, wierzymy w „dobrego starego amerykańskiego geniusza”. Następnie mamy frazes: „Nie jest matką wynalazków”. Jeśli pierwsza próba się nie powiedzie, jeden zabezpiecza się i pozostawia inny.

Kiedy Jezus nauczał o sobie i Bożych drogach, nadał wszystkim nową perspektywę. Pokazał im lepszą drogę, drogę ducha prawa, a nie literę (prawa). Pokazał im drogę miłości zamiast osądzania i kompensowania. On je przyniósł (i nas) lepszy sposób.

Ale nie znał kompromisu, jak dojść do zbawienia. Wiele jego opowieści o nieadekwatności prawa wskazywało, że istnieje tylko jeden sposób na niektóre rzeczy. Droga do zbawienia jest tylko drogą Jezusa - i tylko Jezusa. „Jestem drogą, prawdą i życiem” - powiedział w Ewangelii Jana 14,6. Nie pozostawił wątpliwości, że nie trzeba szukać innej (Tłumaczenie: New Life, 2002, cały).

Piotr powiedział do Hannasa, najwyższego kapłana, Kajfasza, Jana, Aleksandra i innych krewnych arcykapłana, że ​​nie ma zbawienia poza Jezusem. „Nie ma w całym niebie innego imienia, które ludzie mogliby wezwać do zbawienia” (Dz 4,12).

Paweł powtórzył to w liście do Tymoteusza: „Albowiem jest tylko jeden Bóg i jeden pośrednik między Bogiem a człowiekiem: to jest Jezus Chrystus, który stał się człowiekiem” (1 Tymoteusza 2,5). którzy szukają innych możliwości i alternatyw. «Co? Nie możesz mi powiedzieć, że jest tylko jeden sposób. Chcę mieć swobodę podejmowania własnych decyzji! »

Wielu próbuje alternatywnych religii. Szczególnie popularne są kierunki wschodnie. Niektórzy chcą mieć duchowe doświadczenie, ale bez struktury kościoła. Niektórzy zwracają się do okultyzmu. A potem są chrześcijanie, którzy myślą, że muszą wyjść poza fundament wiary tylko w Chrystusa. To się nazywa „Chrystus plus”.
Być może prosty akt wiary, bez czynienia zbawienia, wydaje się dla niektórych zbyt łatwą drogą. Lub zbyt łatwe. Albo zbyt łatwo jest uciec złodziejowi na krzyżu, którego prosta prośba o pamięć Jezusa została spełniona. Czy kryminalną historię przestępcy, którego ohydne czyny wymagają ukrzyżowania, można skasować jedynie prostym wyznaniem nieznajomego wiszącego na następnym krzyżu? Wiara złodzieja wystarczyła Jezusowi. Bez wahania obiecał temu człowiekowi wieczność w raju (Łk 23: 42-43).

Jezus pokazuje nam, że nie musimy szukać alternatyw, opcji ani innych sposobów na skórowanie przysłowiowego kota. Wszystko, co musimy zrobić, to werbalnie wyznać, że Jezus jest naszym Panem i wierzyć całym sercem, że Bóg wzbudził go z martwych i zbawi nas (Rzymian 10: 9).

autorstwa Tammy Tkach


pdfLepszy sposób