Znaczące słowa

634 znaczących słów Był to napięty poranek przed siedzibą rzymskiego namiestnika w Jerozolimie. Część narodu izraelskiego była podekscytowana i wiwatowana przez przełożonych, którzy głośno domagali się ukrzyżowania Jezusa. Tę brutalną karę, którą zgodnie z prawem rzymskim można było wymierzyć tylko za przestępstwo przeciwko władzom państwowym, mógł nakazać tylko poganin Poncjusz Piłat, którego Żydzi nienawidzili.

Teraz Jezus stanął przed nim i musiał odpowiadać na jego pytania. Poncjusz Piłat wiedział, że przełożeni ludu wydali mu Jezusa z czystej zazdrości, a także miał w uszach słowa swojej żony, że nie powinien mieć nic wspólnego z tym prawym człowiekiem. Jezus milczał na większość swoich pytań.
Piłat wiedział, jakie triumfalne przyjęcie przyjął Jezus w mieście zaledwie kilka dni wcześniej. Mimo to starał się unikać prawdy i sprawiedliwości, ponieważ brakowało mu odwagi, by stanąć w obronie swoich przekonań i uwolnić Jezusa. Piłat wziął wodę, umył ręce przed tłumem i powiedział: „Jestem niewinny krwi tego człowieka; oglądasz! " Tak więc zarówno lud Izraela, jak i wszyscy poganie byli winni śmierci Jezusa.

Piłat zapytał Jezusa: Czy Ty jesteś Królem Żydowskim? Kiedy otrzymał odpowiedź: Czy mówisz to dla siebie, czy też inni powiedzieli ci o mnie? Piłat odpowiedział: „Czy jestem Żydem? Twój lud i arcykapłani wydali mi Ciebie. Co ty zrobiłeś?" Jezus odpowiedział: Moje królestwo nie jest z tego świata, inaczej moi słudzy walczyliby o nie. Piłat dalej zapytał: A więc nadal jesteś królem? Jezus odpowiedział: Mówisz, że jestem królem (Jan 18,28–19,16).

Te i następne słowa są znaczącymi słowami. Od nich zależało życie i śmierć Jezusa. Król wszystkich królów oddał swoje życie za całą ludzkość. Jezus umarł i zmartwychwstał dla wszystkich ludzi i oferuje nowe życie wieczne każdemu, kto w Niego wierzy. Jezus wypowiedział swoją boską chwałę, swoją moc i majestat, swój blask światła i swoje posiadłości i stał się istotą ludzką, ale bez grzechu. Swoją śmiercią odebrał moc i siłę grzechu, a tym samym pojednał nas z Ojcem Niebieskim. Jako zmartwychwstały Król tchnął w nas życie duchowe, abyśmy przez Ducha Świętego byli jednym z Nim i Ojcem. Jezus jest naprawdę naszym Królem. Jego miłość jest powodem naszego zbawienia. Jego wolą jest, abyśmy żyli z Nim na zawsze w Jego królestwie i chwale. Te słowa są tak znaczące, że mogą wpływać na całe nasze życie. W miłości zmartwychwstałego Króla, Jezusa.

autor: Toni Püntener